Prawie nikt nie dba o siebie i swoich bliskich.
- Jakub Gołębiowski

- 16 gru 2025
- 2 minut(y) czytania
Żyje wśród nas potwór, który krzywdzi i zabija nas oraz naszych bliskich -i prawie nikt z tym nic nie robi.
Co to za potwór? Brak ruchu i otyłość.
▪️Obecnie około 2,5 miliarda ludzi ma nadwagę, a 0,7 miliarda głoduje.
Grubo, prawda?
Według WHO:
W 2022 roku 1 na 8 osób na świecie żyła z otyłością,
Otyłość dorosłych ponad dwukrotnie wzrosła od 1990 roku, a wśród nastolatków — czterokrotnie,
W 2022 roku 2,5 miliarda dorosłych miało nadwagę, z czego 890 milionów było otyłych,
43% dorosłych na świecie ma nadwagę, a 16% cierpi na otyłość,
Ponad 390 milionów dzieci i młodzieży w wieku 5–19 lat ma nadwagę, w tym 160 milionów otyłych.
Według danych ONZ:
W 2025 roku około 673 miliony ludzi będzie doświadczać głodu.
Zaznaczmy to jeszcze raz: na jedną głodującą osobę przypada statystycznie 3,5 osoby otyłej.
▪️Dlaczego to problem?
Otyłość:
skraca oczekiwaną długość życia średnio o 5–10 lat,
zwiększa ryzyko nadciśnienia, choroby wieńcowej, zawału serca i udaru,
podnosi ryzyko co najmniej 13 typów nowotworów,
odpowiada za 80–90% przypadków cukrzycy typu 2,
powoduje degenerację stawów, bóle pleców i ograniczenie mobilności,
zmniejsza poziom aktywności fizycznej, tworząc błędne koło — bo im mniej się ruszamy, tym bardziej tyjemy, a im bardziej tyjemy, tym trudniej nam się ruszyć.
A to tylko część problemów.
▪️ Jakie jest lekarstwo?
Ruch — darmowy i egalitarny. Bill Gates i Elon Musk muszą tak samo biegać na bieżni jak każdy z nas.
I robią to, bo ruch obniża ryzyko przedwczesnej śmierci o około 40% — czyli tyle samo, co rzucenie palenia.
▪️Dlaczego więc nikt nie ćwiczy?
Całą historię ludzkość głodowała, przez co ciągnie nas do tego, żeby się nażreć, leżeć i nic nie robić. To była nasza natura i technika przetrwania, która zmieniła się w technikę umierania.
Do tego zakłamujemy rzeczywistość.
W ankietach ponad 50% ludzi deklaruje, że wykonuje zalecane 150 minut umiarkowanej aktywności tygodniowo. Kiedy jednak naukowcy zakładają im czujniki i mierzą faktyczny ruch — ten próg osiąga mniej niż 10% badanych.
Mamy tak nisko ustawiony w głowie próg aktywności, że spacer do lodówki zaczyna uchodzić za „umiarkowany wysiłek”.
▪️Jakie jest rozwiązanie?
Dbanie o siebie i bliskich. Czego, niestety, prawie nikt dziś nie robi.
Bo zakupy kosmetyków to nie jest dbanie o siebie.
Chodzenie do fryzjera to nie jest dbanie o siebie.
Założenie modnych ubrań to nie jest dbanie o siebie.
Kupowanie prezentów to też nie jest dbanie.
Dbanie to ruch, dobre odżywianie, ograniczenie używek, zdrowy sen i bogate życie społeczne.
Dlatego zamiast kupować zbędne rzeczy, lepiej postarać się wyciągnąć siebie i bliskich na spacer, rower, bieganie, siłownię, basen czy gry zespołowe. Cokolwiek, co wiąże się z ruchem.
Jeżeli ktoś jest dla Ciebie ważny, zachęć go do ruchu.
W dzisiejszym świecie TO właśnie jest prawdziwe dbanie o siebie i bliskich.
Czego życzę i Tobie, i sobie.
P.S. Taka refleksja przyszła do mnie, gdy ostatnio poczytałem trochę danych i porozmawiałem z lekarzami. A że zbliżają się święta, to wszyscy mówią o dbaniu o swoich bliskich - tylko, że w praktyce sprowadza się to głównie do ładowania w nich kalorii i siedzenia przy stole. Absurd, prawda?
P.S.S. Zdjęcie przedstawię mnie i Anie kiedy pierwszy raz wspólnie przebiegliśmy bieg na 5 km, z czego jestem mega dumny.



Komentarze